Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

:deviation:
 
©2009 ~Asiulus
:iconasiulus:

Artist's Comments

Wprawka taka.
Z '622 Upadków Bunga' Witkacego.

-----------------
Exercise - and it won't be translated cuz I'm lazy bum.


P2: [link]
P3: [link]
P4: [link]

Comments


love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:icontencia:
noz kuzwa, jakby to byl palec z prawej reki, to bym dostala kosc :/ (bielmo na oku zawsze mozna jakos upozorowac XD).
ogolnie mi sie brechnelo, bom na poczatku myslala, ze bungo to z japonskiego (choroba zawodowa, no jak nic).
och kfjaaateeeek~~~~~~

--
.hell on wheels in a black dress.
:iconeverythingstaken:
The top left part reminds me of the Castlevania manual.

--
But enough talk, have at you.
:iconsupah-com:
great page. so much good stuff going on. great with the arm bone study (ulna?)
you're so much better at hands than me! they're really nice.
:iconasiulus:
Kfiatki wygrywają zawsze. Jak one to robią???
Ty, a co by to mogło (<-bungo) po jap znaczyć?
Choroby zawodowe, jak choroby cywilizacyjne - nie uciekniesz!
:iconasiulus:
Thank you so much!
:icontencia:
jezyk pisany, pismo.
chyba ze w smierc! <-- wtf.

--
.hell on wheels in a black dress.
:iconcaithnard:
Bosz, ja też w pierwszej chwili pomyślałam, że chodzi o japońskie popierdółki :D Tęks Kwęks ma rację - stare zawodowe zboczuchy z nas.
A "bungo" to może być albo ogólnie język literacki albo też piśmiennictwo klasyczne (czyli Heian, Genji & spółka)
:iconasiulus:
Och Genji~
On jest prawie jak S**mon. Wszystko zawsze, prędzej czy później, sprowadza się do niego.
:iconcaithnard:
Lol, grono Tych-których-imienia-nie-wolno-wymawiać zdaje się dramatycznie powiększać XD

Details

November 16
390 KB
390 KB
744×1048

Statistics

13
33 [who?]
400 (2 today)
0 (0 today)

Share

Link
Embed
Thumb

Site Map